30.07.2013 wtorek

dziś wstałam jeszcze wcześniej (około godziny 7:40) pomimo, że poszłam spać bardzo późno. Obudził mnie gorąc i kręcący się po mieszkaniu Rodzice, którzy szykowali się do wyjścia do pracy. Chwilę później przyszła Babcia Bogusia bo dziś kolejny dzień naszych atrakcji.

Zjadłam śniadanie na balkonie (taki nasz nowy zwyczaj). Zebrałyśmy się i pojechałyśmy do Dziadka Maćka na działkę do Józefowa.

W międzyczasie byłyśmy na pizzy (pieczarki, papryka, podwójne oliwki i ser) – moja ulubiona. Potem pojechaliśmy do Cioci Marysi i Wujka Wojtka, potem na plac zabaw (wytęskniony).

To był bardzo fajny dzień!

One Comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *