07.01.2015 skończyłem 10 tygodni
Moje ruchy głową są na tyle opanowane, że zarówno w pozycji na brzuszku, jak i na plecach mogę ruszać swobodnie główką, skierowując ją w stronę, gdzie coś ciekawego się dzieje. Rodzice teraz muszą uważać jak mnie noszą na rękach przodem do siebie bo potrafię rączkami odepchnąć się od nich, szczególnie wtedy gdy mnie coś mocno zainteresuje i chcę to zobaczyć 🙂
Już nie lubię tak bardzo smoczka jak kiedyś, teraz wolę bez smoczka…albo uspokaja mnie mały palec mamy (mam go przez chwilę w buzi i zasypiam bądź się uspokajam).
Mam już swój ustalony, przewidywalny rytm dnia. Oczywiście ten rytm czasem ulega pewnym wahaniom, ale postaraliśmy się go wspólnie z mamą wypracować. Przewidywalność pewnych działań daje mi poczucie bezpieczeństwa (wiem co jest po czym, np. po kąpieli ciepłe jedzonko, zgaszone światło i spanie w moim łóżeczku).
Okazuję coraz więcej emocji, coraz więcej mówię (po swojemu) i uśmiecham się. Pojękuję kiedy jestem zmęczony (już powoli zaczynam się „dogadywać” z rodzicami – już mogą się domyśleć o co mi chodzi).



One Comment
babcia Bogusia
Brawo, Maleńki!!! 🙂