04.09.2017 poniedziałek
Dziś rozpoczęcie roku szkolnego u Julki.Julka jako 4 klasistka idzie na rozpoczęcie roku na godzinę 10.
Maksio byl dzielny.Nie Płakał.W drodze mówił że nie chce iść ale jednocześnie nie zapieral się.Ba! nawet chętnie wyszedł z domu.W drodze do przedszkola mówił że nie chce ale nie płakał.W przedszkolu przytulił sie mocno do mamy i pani nauczycielka wzięła to za rączkę i poszli do sali
Dziś po obiedzie odbiera go babcią Halinka
Babcia Halinka odebrała Maksia razem z tatą
Maksio wyszedł z sali oblany zupą
Tata przebrał Maksia i w ciszy wrócili do domu
W domu zrobił kupę i poszedł spać (Babcia ma na niego BARDZO dobry wplyw).Przy mamie nie zasnalby 😀
spał 3 godziny



One Comment
babcia Bogusia
🙂