• 06.04.2018 piątek

    Dziś BARDZO DUŻY KRYZYS u Maksia

    Jeszcze takiego nie mieliśmy z brakiem chęci chodzenia do przedszkola

    Płakał, krzyczał, rzucał się na podłogę

  • 05.04.2018 czwartek

    Poranek rozpoczął się miłą niespodzianką: babcia Bogusia przyniosła nam obiad (zapiekanka makaronowa ze szpinakiem) i deser (misternie wykonane galaretki).

    Mm mm….pycha

    Dziękujemy babciu! 🙂

    Julka poszła do szkoły a Maksio do przedszkola

    Nie chciał Maksio iść do przedszkola

    Może dlatego że znów pojawiły się problemy z kupą (mamy problem/awersje do robienia kupy).

    🙁

    Mama odebrała Maksia płaczacego (byli na placu zabaw)…Jak się okazało popuscil kupę w majtki…mówił Pani wychowawczyni ale ona nic z tym nie zrobiła

    Buuuuu

  • 04.04.2018 środa

    Dzis rodzice wspólnie odwieźli Maksia do przedszkola bo mieli razem spotkanie na 8:00 na Ochocie.

    Maksio był nieco zdziwiony bo o 7:30 było w przedszkolu tylko 2 dzieci.

    Julka poszła sama do szkoły

  • 03.04.2018 wtorek

    Julka w domu bo dziś ma wolne od szkoły

    Maksio do przedszkola choć nie miał ochoty. Mówil „przeziębiony jestem” choć to nieprawda.Tata go odwiózł autobusem (chętniej wtedy idzie do przedszkola).

    Od kilku dni podajemy mu tran.Jest osłabiony ale dojdzie do siebie.Ma słaby apetyt.Zaczął jeść dopiero wczoraj…

    Będzie dobrze

  • 02.04.2018 poniedziałek

    Dziś na śniadaniu gościliśmy babcię Halinke, dziadka Sławka i prababcie Teresę.

    Pojedlismy, pogadaliśmy…było fajnie

    Dziękujemy że byliście z nami

    Wieczorem przyjechała ciocia Kasia i wujek Jacek „na kawķę”.