30.12.2013 poniedziałek

Dziś rano przyjechała do mnie Babcia Halinka żeby się mną zaopiekować kiedy rodzice poszli do pracy. Było bardzo fajnie. Bawiłyśmy się  w wycinanki, gilgotki i inne wygłupy 🙂

To był fajny dzień z Babcią.

A jak rodzice wrócili z pracy (wcześniej) to pojechaliśmy do pani doktor (laryngolog) na konsultację. Pani doktor pobrała wymaz z ucha do badania mikrobiologicznego, ale nie czekając na wynik przepisała antybiotyk (zinnat). Kurujemy się więc…

2 komentarze

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *