30.10.2017-02.11.2017 poniedziałek – czwartek

Maksio chory.Kaszel i katar.Bez temperatury.

Wrzyjechała poniedziałek do Maksia przyjechała babcia Halinka.

We wtorek mama zawiozla Maksia do dziadków na Wole.

Środa-  święto więc wspólnie spędzony dzień.

Czwartek-  Tata pojechał po babcię Halinke i przywiózł ją do naszego domu.

W ciągu dnia babciapoczuła się gorzej.Okazalo się ze babcię „rozbiera” choroba 😷

Tata zaopatrzyl babcię w leki i w miedzyczasie po babcię przyjechał dziadek Sławek.

Dziękujemy za pomoc w opiece nad Maksiem ❤

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *