25.11.2015
Dziś długo wyczekiwany przeze mnie dzień bo dziś miał przyjść Filip 🙂
Niestety…rozchorował się 🙁 🙁 🙁
Bardzo mi smutno z tego powodu 🙁
Dla mnie to trochę tak jakby miał przyjść św Mikołaj i nie przyszedł 🙁 🙁
Tak byłam bardzo przygotowana 🙂 posprzątałam nawet w moim pokoju 😉
Moje „cierpienie” ukoiły zabawy z Zuzią, która przyszła do nas do domu 🙂
Bawiłyśmy się świetnie ponad 4 godziny 🙂



One Comment
babcia Bogusia
🙁 🙁