17/18.02.2015 nieco lepsza noc

Położyłem się spać (trudno było mnie uśpić) około godziny 21:30 i spałem ładnie do 4:30 ale obudziłem się z krzykiem i złością. Nie dałem się już utulić 🙁 Tak wytrzymałem do godziny 6:00. Ciągle ładuję sobie rączki do buzi i mam całą mokrą bluzkę od śliny. Czyżby to ząbki? 🙁

One Comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *