10-13.10.2017  

Maksio chory. Bierze leki (pectodril, mucofluid do nosa) plus bardzo dobra opieka babci Halinki…

We wtorek słabo spał w ciągu dnia (5 minut bo obudził to kaszel).

W środę było juz nieco lepiej ale i tak lało  mu się bardzo z nosa

W czwartek postępów w leczeniu trochę brak 😥

W czwartek dziadek Slawek przyjechał z babcią 

W piątek dziadek dojechał w ciągu dnia do babci.

W piątek Julka nie była w szkole bo był wolny dzień.

Cały dzień przeleżała w łóżku (odpoczynek).Zapomnielismy wszyscy o angielskim dodatkowym i nie poszła (mama i tata w pracy) 😲

Na zbiórkę zuchów poszła  (godz.17).

I dobrze bo dostała odznakę (naszywke) za to że było najgrzeczniejszą drużyna na kolonii.Poza tym dostali też pamiątkową naszywke z kolonii.

Julka mówi że fajna ta nowa Druhna Kasia 😀Fajniejsza niż Paulina.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *