10.09.2017 niedziela Maks wstał o 6:30 buuuu Julka pospala do 9 😎 Spacerek, spacerek….mowil Maks więc wyszliśmy na działkę (rano 14 stopni więc nie było źle). Zaczęliśmy robić porządki i znaleźliśmy parę grzybów na naszej działce