10.02.2014 poniedziałek

Dziś poszłam do przedszkola. Stęskniłam się za nim i bardzo chętnie tam poszłam 🙂 Tak bardzo się stęskniłam, że miałam pretensje do Rodziców, że odebrali mnie o godzinie 16:10 z przedszkola (moim zdaniem zdecydowanie za wcześnie).

Potem do domu na obiad a po obiedzie o godzinie 18:00 do mojej przyszłej szkoły na dzień otwarty 🙂

Poznaliśmy pana dyrektora szkoły, zwiedzaliśmy świetlicę, sale szkolne, boisko, bibliotekę, salę do nauki języka angielskiego, salę informatyczną z wielkim tabletem na ścianie (trochę udało mi się nawet na nim pograć).

Fajna ta szkoła…

 

ps. trochę przeżywam pójście do nowej szkoły. Wprawdzie o tym nie mówię, ale moja główka znów zaczyna pracować i tłamszę w sobie różne emocje. Potem odreagowuję na Rodzicach wściekaniem się na nich (z biciem włącznie). No i w nocy z poniedziałku na wtorek krzyczałam coś przez sen 🙁

One Comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *