08.06.2014 niedziela
Dziś po śniadaniu Tata zabrał mnie na mój ulubiony plac zabaw na Odyńca. Tam zjadłam przepyszne lody dla ochłody (bo kolejny dzień upałów). Mama odpoczywała w domu 🙂
A po południu poszliśmy na 4 urodzinki do naszej sąsiadki Julki 🙂 piętro poniżej. Wróciliśmy późnym wieczorem. Potem kąpiel i szybko zasnęłam wykończona. Uwielbiam się z nią bawić….jesteśmy takie zgodne. Może dlatego, że Ona się dostosowuje do moich reguł gry 😉



One Comment
babcia Bogusia
🙂