05.12.2017 Maksio ma kryzys

od rana krzyczał i wierzgal nogami ze nie chce iść do przedszkola bo chce sie bawić w domu 

To pierwszy taki poważny kryzys…Mama nie mogła to ubrać bo co to ubrala to on się rozbierał

W konsekwencji mama mocno spóźniła sie do pracy

One Comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *