05.08.2015 cały dzień z mamą w domu
Tak, tak. Przez prawie cały dzień siedzieliśmy (mama, Maks i Julka) w domu bo upały przeokropne że nie da się wyjść gdziekolwiek. Za to nadrobiliśmy zaległości „pomieszkania” w domu czyli nacieszenia się zabawkami, telewizorem, moimi ulubionymi bajkami i filmami oraz wielką kolorowanką podłogową 🙂
Maks też miał co robić bo na podłodze buszował w zabawkach 🙂
A bardzo późnym wieczorem poszłam z tatą do pracy bo tata miał awarię z klimatyzacją w serwerowni 🙁
Był taki upał nawet o godzinie 21 że przyszłam cała mokra 🙂


