04.11.2014 pobyt w szpitalu
Niestety miałem żółtaczkę i pobyt w szpitalu się przedłużył. Byłem naświetlany niebieskim światłem – fototerapia, podczas której odwiedzali mnie (nie licząc Taty) – babcia Bogusia (2.11), ciocia Kasia i Wujek Jacek (4.11)
Niestety miałem żółtaczkę i pobyt w szpitalu się przedłużył. Byłem naświetlany niebieskim światłem – fototerapia, podczas której odwiedzali mnie (nie licząc Taty) – babcia Bogusia (2.11), ciocia Kasia i Wujek Jacek (4.11)
One Comment
babcia Bogusia
Trochę to trwało, ale najważniejsze, że już wszystko dobrze!!! 🙂
A chwila, w której po raz pierwszy zobaczyłam Maksa – to bezcenna, niezapomniana i bardzo wzruszająca chwila!!! 🙂