04.09.2015 lubię swoją szkołę
do tego stopnia, że dziś jak mnie mama odebrała po lekcjach a właściwie po obiedzie czyli po godz.12 (bo lekcję kończyłam dziś bardzo wcześnie o 10:30) to wyszłam ze szkoły z płaczem. Mama myślała, że coś mi się stało taka byłam zapłakana. Powiedziałam, że na świetlicy było tak super (mamy nową panią „świetliczankę”), że wcale nie chce wracać do domu.
Uprosiłam mamę….zostałam na świetlicy. Pani czytała nam czytankę a potem chciałam bardzo narysować postać z tej czytanki 🙂



One Comment
babcia Bogusia
Bardzo się cieszę, że na świetlicy jest tak dobrze!!! 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂