02.10.2014
Pasowanie na świetliczaka
Byliśmy pełni obaw czy zdołamy zdać ten bardzo ważny egzamin. Pierwsze zadanie polegało na odgadnięciu zagadek: z życia szkoły i przyrodniczych. Zdali wszyscy. Druga konkurencja, to gimnastyka ciała: bieg ze skakanką. Następnym zadaniem był taniec na kolorowych krążkach. Ale prawdziwy sprawdzian odbył się pod koniec zabawy. Pani Ania zawiązała przedstawicielom klas oczy i karmiła smakołykami. Wszystkim smakowały ogórki, banany, marchewka. Na sam koniec musieliśmy wypić bardzo kwaśny napój nie krzywiąc się przy tym. Trzeba było złożyć również obietnicę, że będziemy się w świetlicy świetnie bawili, grzecznie zachowywali i o szkole nie zapominali. Uf! Zostaliśmy przyjęci w poczet prawdziwych świetliczaków.
Wszyscy w nagrodę otrzymali prezenty (notesiki i słodycze).



One Comment
babcia Bogusia
To było bardzo pomysłowe!!!
Brawo dla pań nauczycielek za pomysł i wykonanie!!! 🙂
😉 A na zdjęciu widać, jak bardzo te wszystkie konkurencje zmęczyły świetliczaków!!! 😉 😉 😉