• 13.12.2018 czwartek

    Julka na wycieczkę do kina na „Dziadek do orzechów”.

    Maks do przedszkola

    Mama i tata do pracy.

    Po pracy mama z Maksem do lekarz (kaszel).Pan doktor zbadał i powiedział że osłuchowo czysto.Dał inny syrop (powstrzymujacy kaszel).

    Po lekarzu biegiem do domu – logopeda.

    Pani Małgosia dziś intensywnie z Maksiem pracowała.Tym razem Maksio dzielnie pracował aż to język bolał…

    Uf…intensywny dzień

  • 12.12.2018 środa

    Scenka z przedszkola: mama odbiera Maksia po pracy i słyszy pierwszy komunikat Maksia: „kocham Cię mamo!”.

    Urocze powitanie ❤

  • 11.12.2018 z Maksiem do logopedy

    Poszła z Maksiem mama.Maksio nieco wystraszył się tej wizyty bo pomimo tłumaczeń nie do końca chyba wiedział co go czeka.

    Pani przesymaptyczna.Wizyta trwała godzinę.Pani robiła testy dla 4 latków. Nie skończyła.Prosiła o umówienie kolejnej wizyty. Z terminami słabo….będziemy polować na terminy (może ktoś zrezygnuje).

  • 11.12.2018 Maks z mamą w domu

    Dziś rano wizyta u logopedy w poradni (I część testów).

    Potem zabawy w domu i kuracja syropami przeciwkaszlowymi

  • Mikołajki w przedszkolu u Maksia


    Mikołajki to długo wyczekiwany dzień dla wszystkich przedszkolaków. Ten dzień rozpoczął się od niespodzianki przygotowanej przez panie nauczycielki – przedstawienia pt. „Kłopoty Mikołaja”. Panie przeniosły nas do magicznego świata, w którym psotne diabełki ukradły worek z prezentami Świętego Mikołaja. Na całe szczęście wszystko dobrze się skończyło i prezenty zostały uratowane. Przedstawienie wywołało ogromne emocje i zostało nagrodzone przez dzieci gromkimi brawami. I wtedy do drzwi zapukał PRAWDZIWY ŚWIĘTY MIKOŁAJ, a później radości nie było końca.