• 30.10.2019 środa – Maksio na basen

    Dziś Maksio z tatą pojechał na zajęcia na basenie.Po 2 miesiącach nauki pływania nareszcie jest pewien przełom: przepłynął kawałek z makaronem ale też skoczył do wody i zanurkowal
    Brawo Maks!

  • 29.10.2019 wtorek

    Dziś Maksia urodziny

    🙂

    Zaniosl ogromny koszyk cukierków i lizaków do swojej grupy Pszczółek

    Grupa BARDZO miło zareagowała śpiewem „sto lat” oraz prezentem w postaci rysunków zrobionych przez kolegów i koleżanki

    Pani nauczycielka zrobiła koronę z kartonu

    Super sprawa, wspaniałą ma grupę w przedszkolu

  • 28.10.2019 poniedziałek

    Dziś rano Maksio miał pretensje że go mama nie obudziła o 6 rano bo tak bardzo chciał się bawić swoimi nowymi zabawkami które dostał w prezencie

    😉

    Wszyscy poszli do swoich zajęć

    Mama odebrała Maksia wcześniej z przedszkola bo poszła z nim do neurologopedy do poradni na Koncertową

    Bardzo fajna Pani zaproponowała nam spotkania raz w miesiącu w poradni na Koncertowej

    🙂

    Oprócz tego Maksio ma spotkania z logopeda raz w tygodniu u nas w domu oraz raz w tygodniu w przedszkolu.

    O tyle fajnie się udało w przedszkolu że zamiast grupowych zajęć (dwuosobowych), ma zajęcia indywidualne. Dziewczynka z którą chodził nie daje Maksiowi się „wykazac” dlatego Pani zdecydowała że jedynie lekcje indywidualne mają sens

    🙂

  • 26.10.2019 sobota

    Po śniadaniu pojechaliśmy na działkę

    Trampolina schowana, altanka i hustawka przykryta plandeką na zimę

    Posprzątana dalsza część działki- Jeszce trochę posprzątamy i będzie idealnie

    😉

    Pograbione, rośliny przykryte liśćmi…i zasadzone kolejne 15 szt. róż

    😉

    Po południu, tuż przed wyjazdem do domu pojechaliśmy tradycyjnie na lody do Nowego Miasta

  • 24.10.2019 czwartek

    Wszyscy do swoich zajęć

    Tata czytał dziś dzieciom w przedszkolu

    Maksio dumny

  • 23.10.2019 środa

    Rano każdy do swoich zajęć

    Po południu odwiedziła nas babcia Bogusia z gadżetami

    🙂

    Potem Maksio z tatą na zajęcia na basenie a mama z Julką na babskie zakupy

    Potem urządziłyśmy w domu „wstęp do halloween”