25.10.2014 sobota

Dziś dzień zaczął się leniwie. Wreszcie mogłam sobie odpocząć w zaciszu domowym. Pospałam do 9:00 co jak na mnie to duży wyczyn 🙂

Potem śniadanko przygotowane przez Tatę i szykowanie się na zajęcia na basenie. Tym razem byłam tylko z Tatą (choć chciałam żeby Mama ze mną pojechała). Mama jednak już się oszczędza …niedługo ten wielki dzień kiedy na świecie pojawi się mój braciszek 🙂

Na basenie było fajnie, ale pani instruktorka zachęca żebyśmy jednak spróbowali z inną grupą na innym basenie oswojenie z wodą 🙂

Po basenie wróciłam do domu, Tata zrobił przepyszną pizzę i musiał iść do pracy a my z Mamą bawiłyśmy się: malowałyśmy kredkami, farbami, oglądałyśmy bajki, bawiłyśmy klockami i konikami 🙂

Fajnie pobyć w domu…mimo, że czasem wydawało mi się to nudne 🙂

Jak mam za dużo atrakcji to też mnie to męczy i potem idę do szkoły marudna, że w ogóle nie odpoczęłam 🙂

One Comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *