Rozmowy dają efekty
Dziś postarałam się i już nic nie zgubiłam. Mało tego, udało mi się „zadziałać” w kierunki odnalezienia moich zagubionych rzeczy. Zeszytu wprawdzie nie udało się odnaleźć (a szkoda, bo dużo lekcji było przerobionych). Znalazłam za to chusteczkę pod szyję.
Może jeszcze uda się znaleźć i zeszyt (dobrze, że nie było nic zadane bo mama zrobiła „wywiad środowiskowy” bo ja sama nie wiedziałam czy coś było zadane, czy nie).



One Comment
babcia Bogusia
😉