środowa kumulacja ;-)

Tak, tak. Środa okazała się feralnym dniem w zagubione przeze mnie rzeczy. Dziś po szkole jak mama przejrzała mi plecak to okazało się, że nie mam zeszytu w linie, pudełka śniadaniowego i chusteczki pod szyję 🙁

Na zadane przez mamę pytanie gdzie mogłam zgubić te rzeczy, nie umiałam nic odpowiedzieć poza słowami „nie wiem, nie wiem, nie wiem”. Mama się zezłościła na moje beztroskie podejście do życia. Popłakałam się bo było mi smutno. Zaczęłyśmy chodzić po całej szkole szukając tych wszystkich rzeczy. Jedyne co udało się znaleźć to pudełko śniadaniowe, które było na dworzu. Pozostałych rzeczy brak 🙁

 

One Comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *