08.02.2014 sobota
Dziś spędziłam spokojny dzień z Rodzicami. Nie pojechałam na terapię sensoryczną bo jeszcze nie jestem do końca zdrowa 🙁
A wieczorem i kawałek nocy została ze mną Babcia Bogusia bo Rodzice poszli na imprezę (40-te urodziny kolegi). Dziękuję Babciu za przemiły wieczór i noc 🙂



One Comment
babcia Bogusia
Juleńko,
to był bardzo miły wieczór, chociaż krótki, bo wcześnie poszłyśmy spać.
🙂