31.12.2013 sylwester
Wystroiłyśmy się z Mamą i czekałyśmy na przyjazd gości: cioci Kasi i wujka Jacka. Jak przyjechali to zjadłam kolację a potem około godz 22 zachciało mi się spać. Nie miałam się z kim bawić więc jak dla mnie to nudno nieco było 🙁
Poszłam spać. Obudziły mnie fajerwerki. Przestraszyłam się i zaczęłam mocno płakać a rano nic nie pamiętałam 🙂
Za to zrobiłam Rodzicom niespodziankę bo wstałam w Nowym Roku o godz. 10 😉


