Dzis Julka ma już wolne więc spała długo, potem spotkała się z Mary
A potem na krucjatę do Łukasza aż do 19! 🙂
A wieczorem rodzice pierwszy raz zostawili Maksia pod opieką z Julka
Uf…to był na początku stres a potem bardzo udany wieczór
Dziekujemy córeczko ❤️