17-19.03.2013 u Babci Halinki i Dziadka Sławka

W niedzielę Rodzice zawieźli mnie do Babci Halinki i Dziadka Sławka. Dla mnie to ciekawa odmiana: w poniedziałek byłam u Babci w pracy.
Ale było fajnie:
najpierw jazda tramwajem,
potem ruchomymi schodami (tymi najsłynniejszymi…przy Starówce),
wycinanki i malowanki po całym biurze
potem obiad w barku (uwielbiam restauracje)
i powrót do domu Babci
Naprawdę byłam dzielna. Przeszłam spory kawał drogi i do tego na trzecie piętro w podskokach ! 😉

2 komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *