24.11.2018 sobota
Wspólnie, rodzinnie spędzony dzień
Fajny czas…
Najpierw śniadanie (tradycyjnie), potem „spacerem” po sklepie w poszukiwaniu lampy do pokoju.
Wspólny obiad w domu.
Wieczorem wspólne zabawy, czytanie ksiażek z Maksiem, wyklejanki, rysowaniu, puzzle….
A do Julki na nocowanie przyszła Marysia S.


