26.02.2018 poniedziałek
Dziś mimo że Maksio zdrowy …został w domu żeby nabrać odporności i sił po przebytej kuracji antybiotykowej
Maksiem zaopiekowała się babcia Bogusia, za co BARDZO dziękujemy
Mama zadzwoniła do przedszkola i okazało się że pozostawienie Maksia w domu to był dobry pomysł: w przedszkolu była „jelitówka” i w piątek było tylko 7 dzieciaków w grupie (z 28).
Julka poszła do szkoły po 2 tygodniach nieobecności.


