19.09.2017 wtorek 

Dziś z pomocą przyjechała babcia Halinka.

Zajęła się chorym Maksiem.Bawiła.Maksio nie chciał zasnac tylko bawić, rozrabiac 😀

Zasnął wieczorem ok.19.

W tym czasie oboje rodzice mieli dużo czasu (wyjątkowo obydwoje na raz) dla Julki.Odrabialismy razem lekcje i mieliśmy „godzinę wychowawczą”

Tata później niestety musiał wrócić do pracy a mama z Julka miały czas pogadać o różnych rzeczach tuz przed snem 
Dziś Julka zaczęła zajęcia nauki języka angielskiego 

Po szkole poszła do Majki domu.Tam zostawiła plecak i poszły do szkoły nauki j.ang 

Mówi, że było fajnie (90 minut nauki zwierzętach).Nic nie pisaly

One Comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *