14.11.2015 sobota
Dziś dzień spędziliśmy leniwie 🙂 Spacer, obiad…a wieczorem przyszła babcia Bogusia żeby zostać z dziećmi (rodzice do kina na film „Listy do M2”).
Maks grzecznie spał, raz tylko się przebudził tuż po wyjściu rodziców z domu.
Dziękujemy babciu!



One Comment
babcia Bogusia
Cała przyjemność po mojej stronie!!! 🙂
Cieszę się, że rodzice mieli wyjście do kina i trochę relaksu, a ja mogłam spędzić trochę czasu z Julą i popatrzeć na słodko śpiącego Maksa.
Polecam się na przyszłość!!! 🙂 🙂 🙂 🙂