30.10.2015 piątek
Dziś wybraliśmy się z mamą po Julke do szkoły. Odebraliśmy ją bardzo smutną 🙁 Okazało się, że Filip i Maja nie chcieli się z nią bawić bo nie miała żadnej zabawki przy sobie. Najbardziej ją zabolało to, że to Filip (jej ulubiony przyjaciel) ją tak potraktował. Poczuła się odrzucona 🙁
Jak spotkaliśmy mamę Filipa to się rozlkleiła na dobre i popłakała 🙁
Żal serce sciskało 🙁
Mama Filipa zaproponowała, że skoro zabiera Maję do siebie to i zabierze również Julke. I tak szczęśliwie zakończyła się ta historia 🙂
A my z mamą poszliśmy na zakupy (odebraliśmy m.in.prezent od rossmanna z okazji moich 1 urodzin – filcowa żyrafa – miarka wzrostu).



One Comment
babcia Bogusia
🙁 🙂