26/27.10.2015 pełnia księżyca
Lunatykowałem 🙂
Spałem bardzo źle.Co pół godziny się budziłem domagając się przytulenia lub sam nie wiedziałem o co mi chodzi. Mama spała ze mną 🙂
W pewnym momencie zasnęła mocniej, budzi się a mnie nie ma przy niej. Leżałem „w nogach” pupą do góry i twarzą w kołdrę 🙂 widocznie próbowałem wyjść z łóżka i po drodze zabrakło mi siły i zasnąłem 🙂
Ufff.Było blisko upadku z łóżka 🙁



One Comment
babcia Bogusia
🙁
Oj, oj, oj!!! 🙁