No to dojechaliśmy… z przygodami

Maks przez całą drogę wymiotował 🙁 potem był bardzo duży korek (1,5 godziny) w okolicach Ostródy 🙁
Szczęśliwie dojechaliśmy…i czas na ryby wędzone (łosoś i trewal) i wata cukrowa 🙂

image

image

One Comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *