06.11.2014 Hurra nareszcie w domu!

W końcu udało się – wypisano mnie do domu. W czwartek 6.11.2014  Tata wraz z Julką przyjechali po nas do Szpitala i zabrali nas do domu.

Jak przystało na porządnego brata – nie trafiłem tam nie z pustymi rękoma – tylko z prezentem dla mojej starszej siostry – Julianny :-)

W domu czekały na nas kwiaty (żółte od Julki, czerwone od Taty).

One Comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *