26.06.2019 środa
Maksio rano do przedszkola
Po obiedzie odebrała go babcia Bogusia
W domu czekała na niego niespodzianka od babci „policja super zings”
Jak zobaczył krzyknął „marzyłem o takim”
Dziękujemy za spełnianie marzeń
🙂
Julka rano z babcią pojechały do decathlonu po rekawiczki do jazdy konnej
Ponieważ dziś kulminacja upału (36 stopni w cieniu) wybrały się potem do McDonald

Potem do sklepu ogrodniczego
Kwiaty od babci na naszą działkę






