13.05.2014 wtorek c.d.
Po dentyście poszłam do Babci Bogusi na dwie godzinki bo Rodzice musieli załatwić różne sprawy…
Nie mogłam przez dwie godzinki nic jeść, ani pić (bo oprócz borowania była fluoryzacja).
Bawiłam się świetnie 🙂 Lubię tam przychodzić. Mam tam swoje „dyżurne” zabawki, kolorowanki i kredki. No i uwielbiam Babci pokoik 🙂



One Comment
babcia Bogusia
A ja uwielbiam wizyty Juli!!! 🙂 🙂 🙂