03.07.2019 środa
Z samego rana rodzice ruszyli z działki do pracy
Julka z dziadkiem i wujkiem po śniadaniu pojechali na konie.Pan Piotr (trener) wziął Julke na tor przeszkód.
Wspaniale sobie radzi
Maksio z babcią Halinką
Cały czas chodzi ze swoją walizeczka w której ma super zingsy
Dzień minął spokojnie na zabawie



One Comment
babcia Bogusia
To był dobry dzień. 🙂